DLACZEGO NIE CHUDNĘ?

0

Stosujesz dietę i ćwiczysz, a waga ani drgnie? Okazuje się, że za nadmierne gromadzenie tkanki tłuszczowej w organizmie odpowiada nie tylko zbyt duża ilość pożywienia i siedzący tryb życia, ale także zaburzenie mikrobioty jelitowej.

Bakterie i grzyby niedosiedlające jelita aktywnie uczestniczą w syntezie witamin, rozkładaniu i unieszkodliwianiu toksyn, wpływają na funkcjonowanie układu podpornościowego i nerwowego, a także na trawienie i metabolizm. Już kilka lat temu naukowcy zaobserwowali, że flora jelitowa osób szczupłych i osób otyłych różni się. Osoby otyłe mają w jelitach mniej od osób szczupłych pożytecznych bakterii z gatunku Bacteroides i Bifidobacterium, a więcej niekorzystnie działających Molicutes, które charakteryzują się wyjątkową zdolnością i wysoką wydajnością w pozyskiwaniu energii z pożywienia, która magazynowana jest w tkance tłuszczowej.

Naukowcy przeprowadzili ciekawy eksperyment polegający na przeszczepieniu szczupłym myszom mikroflory pochodzącej z jelit myszy otyłych. Szybko zaobserwowali, że szczupłe myszy po tym zabiegu zaczęły przybierać na wadze. Przeszczep flory bakteryjnej sprawił, że ich organizmy nauczyły się pozyskiwać znacznie więcej energii z pożywienia niż dotychczas.

Podobnie jest u ludzi, nadmiar pewnych bakterii znacząco zwiększa wchłanianie cukrów z prostych w jelicie oraz umożliwia trawienie wielocukrów, które w normalnych warunkach nie podlegają trawieniu w ludzkim przewodzie pokarmowym. W praktyce oznacza to, że przy zaburzeniu flory bakteryjnej jelit (spowodowanej np. antybiotykoterapią lub przyjmowaniem innych leków, stresem, infekcją jelitową, stanem zapalnym jelit lub złą dietą) organizm może pozyskiwać dodatkowo nawet 200 kcal! To pozornie niewiele, jednak w skali roku to oznacza nawet kilka dodatkowych kilogramów! Oto dlaczego jedząc tyle samo co dotychczas w pewnym momencie życia zaczynają tyć!

Czy można coś z tym zrobić? Badania naukowe potwierdzają, że warto spróbować zmodyfikować skład swojej mikroflory by przywrócić równowagę pomiędzy bakteriami działającymi korzystnie i niekorzystnie na nasze zdrowie.

Można w tym celu sięgnąć po preparaty probiotyczne, np. Sanprobi. Ale uwaga, nie każdy probiotyk działa w ten sposób. Dlatego warto stosować te, które zawierają szczepy bakteryjne o udowodnionej skuteczności klinicznej w normalizacji gospodarki węglowodanowej organizmu, więc: Lactobacillus plantarum 299v, Bifidobacterium bifidum w23, Bifidobacterium lactis w51, Lactobacillus acidophililus w22. Aby bakterie probiotyczne zadomowiły się w jelitach powinniśmy w codziennej diecie dostarczać także substancji prebiotycznych, które stworzą przyjazne dla nich środowisko. Takie działanie ma przede wszystkim błonnik, dlatego w codziennej diecie powinno być jak najwieęcej warzyw (szczególne działanie mają: rośliny strączkowe, seler, buraki, szparagi), owoców i pełnoziarnistych produktów zbożowych (kasza gryczana, ryż brązowy).

Więcej informacji:
www.sanprobi.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here